ADVERTORIAL
Dziennik Dziedzictwa

Jak biżuteria jednej kobiety poruszyła tysiące serc - i dlaczego jej ostatnia kolekcja tak wiele znaczy?


Katarzyna Kowalska - starsza pisarka w Dziennik Dziedzictwa
Opublikowano: 16 maja 2025 r. - Zaktualizowano: 2 godziny temu


“Nigdy nie sądziłem, że moja historia dotrze do tak wielu osób. Ale jeśli moje ostatnie kawałki przyniosą komuś radość, to wszystko było tego warte.”
— Milyana Wozniak


Historia Milyany Wozniak

Jako dziennikarz zajmujący się rzemiosłem artystycznym poznałem setki twórców. Ale niewielu wywarło na mnie taki wpływ jak Milyana Wozniak.

Ma teraz 75 lat - jest serdeczna, srebrnowłosa i ma ręce spracowane przez dziesięciolecia pracy. Od ponad 35 lat Milyana ręcznie tworzy biżuterię w swojej małej pracowni w Łódź, Polska. To, co zaczęło się jako hobby z dzieciństwa, przerodziło się w dziedzictwo na całe życie, a dziś mam zaszczyt opowiedzieć jej historię.

Milyana, lat 13, tworzy swoją pierwszą bransoletkę. (Zdjęcie: Dziennik Dziedzictwa)


Iskra w wieku trzynastu lat

Zaczęło się na południu. Milyana miała zaledwie 13 lat, kiedy znalazła puszkę guzików i koralików w szufladzie do szycia swojej babci.

“Swoją pierwszą bransoletkę zrobiłam ze sznurowadła i niedopasowanych guzików,” powiedziała mi. “Był krzywy, ale podobał mi się.”

Ten moment rozpalił ogień. Milyana zaczęła obdarowywać biżuterią swoich nauczycieli, przyjaciół i sąsiadów. Każdy egzemplarz miał swoją historię - tak jak te, które pewnego dnia sprzedała tysiącom osób.

Milyana, 18 lat, w Nowym Jorku ze Statuą Wolności w tle. (Zdjęcie: Dziennik Dziedzictwa)


Odnaleźć siebie w Nowym Jorku

W wieku 18 lat Milyana przeprowadziła się do Nowego Jorku - nie tylko w poszukiwaniu przygód, ale także w celu odnalezienia siebie. Spędziła kilka lat mieszkając w małym mieszkaniu, badając rynki biżuterii na Manhattanie, studiując style artystów ulicznych i szkicując pomysły do późnych godzin nocnych.

“Było chaotycznie, ale pięknie,” powiedziała. “To miasto dało mi przestrzeń do marzeń i siłę do ich realizacji.”

Te lata ukształtowały jej wizję. Jej prace stały się odważniejsze, bardziej wyraziste. Nowy Jork nie tylko ją zainspirował - pomógł jej stać się artystką, którą zawsze miała być.

Milyana, lat 40, przed swoim butikiem w Łódź, Polska. (Zdjęcie: Dziennik Dziedzictwa)


Jej pierwszy sklep: Miejsce na historie

W wieku 40 lat Milyana otworzyła swój własny sklep - przytulny butik położony na placu miejskim Łódź.

Nie tylko sprzedawała biżuterię. Opowiadała historie za pomocą metalu, kamieni i drutu. Matki przychodziły z córkami. Mężowie wybierali prezenty na rocznicę. Każde dzieło Milyany miało duszę - i jej klienci to czuli.

Jej społeczność rosła. Jej imię rozprzestrzeniło się. Przez dziesięciolecia jej warsztat tętnił miłością, śmiechem i cichym brzękiem narzędzi.



Dlaczego klienci uwielbiają pracę Milyany?

Biżuterię Milyany nie tylko się podziwia - ją się czuje. Jej dzieła stały się cichymi towarzyszami niezliczonych kobiet w chwilach miłości, pamięci, świętowania i uzdrawiania.

💬 “Kupiłam mamie naszyjnik - przypominał jej ten, który nosiła jej własna mama. Rozpłakała się, gdy otworzyła pudełko.”
— Oliwia T., Zweryfikowany nabywca

Dla wielu projekty Milyany mają w sobie znajome ciepło - coś przekazywanego z pokolenia na pokolenie, coś ponadczasowego. Nie są modne; są cenione.

💬 “Rzemiosło Milyany jest nierealne. To jak noszenie kawałka historii.”
— Natalia M., Zweryfikowany nabywca

Milyana powiedziała mi kiedyś, “Nie tworzę biżuterii do jednorazowego noszenia. Robię ją dla chwil, których ludzie nigdy nie chcą zapomnieć.” I najwyraźniej jej klienci się z tym zgadzają.



Słodko-gorzkie zakończenie i piękny początek

Dziś Milyana przechodzi na emeryturę.

Zapalenie stawów utrudnia jej pracę. Jej ręce - niegdyś zwinne i szybkie - teraz bolą przy każdym skręceniu drutu.

Ale nie zamyka drzwi po cichu.

Wypuszcza ostatnia kolekcja jej ręcznie robionych produktów. Tym razem oferuje je w cenie do 80% zniżki —jako sposób na podziękowanie.

“Chcę, aby moje dzieła trafiły do kobiet, które je pokochają,” powiedziała. “Niech kontynuują moją historię.”


To jest to. Żadnych uzupełnień. Żadnych więcej projektów. Tylko ostatnia fala pożegnania, zapieczętowana srebrem, kamieniem i duszą.

Nie kupujesz tylko biżuterii - honorujesz całe życie miłości i rzemiosła kobiety.

Posiadaj coś znaczącego. Posiadaj kawałek Milyany.

Polecane

Zalecane

★★★★★

4.8 | 1,897 recenzji

Ręcznie wykonane z miłością

SPRAWDŹ BIŻUTERIĘ MILYANA

Polecane

Zalecane

★★★★★

4.8 | 1,897 recenzji

Ręcznie wykonane z miłością

SPRAWDŹ BIŻUTERIĘ MILYANA